Uniwersytet Warszawski stał się miejscem spotkania nauki, medycyny, technologii i praktycznych wdrożeń. To tu przez dwa dni 14–15 czerwca odbyły się obrady 4. Kongresu Nauka dla Społeczeństwa – Społeczeństwo dla Nauki. Zainicjowane przez prof. Henryka Skarżyńskiego w 2023 r. wydarzenie to święto polskiej myśli naukowej, która nie może pozostawać zamknięta w laboratoriach, lecz powinna pokazywać społeczeństwu konkretne efekty swojej pracy. Bogaty program obejmował debaty, panele oraz sesje, podczas których prelegenci przedstawili ponad 60 rezultatów badań, innowacyjnych rozwiązań oraz wdrożeń, które mają wpływ na rozwój społeczny i gospodarczy naszego kraju.
Podczas tegorocznej edycji nauka wyszła dosłownie naprzeciw społeczeństwu. 12 czerwca organizatorzy przygotowali sesją plakatową przy Krakowskim Przedmieściu 26/28 w Warszawie i przed gmachem Starej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Przestrzeń miejską wzbogaciła ekspozycja prezentująca najważniejsze osiągnięcia i wdrożenia instytutów badawczych i naukowych oraz uczelni wyższych. Można było ją zwiedzać przez cały czas trwania kongresu.
Nie ma wątpliwości, że kongres to wyjątkowa forma promocji polskiej nauki oraz jedno z najważniejszych osiągnięć wdrożeniowych, a także budowanie trwałego dialogu pomiędzy środowiskiem naukowym, społeczeństwem, administracją publiczną, organizacjami społecznymi oraz sektorem gospodarczym. Wszystko to dzięki niezwykłej możliwości spotkania się i wymiany doświadczeń, pomysłów i planów związanych z uprawianiem, rozwojem i wykorzystaniem nauki.
O znaczeniu takich inicjatyw mówili podczas sesji inauguracyjnej prof. Alojzy Z. Nowak, rektor Uniwersytetu Warszawskiego, współorganizator tegorocznego kongresu, oraz prof. Henryk Skarżyński, inicjator i promotor idei prezentowania wynalazków XXI wieku.
– Bardzo się cieszę, że Uniwersytet może gościć tak wybitną osobę jak profesor Henryk Skarżyński, ale także Państwa na tej konferencji, która z jednej strony przybliża medycynę, a z drugiej przybliża także to, co Państwo prezentują dla medycyny i dla społeczeństwa – mówił prof. Nowak. W jego ocenie działania podejmowane przez prof. Henryka Skarżyńskiego i środowisko skupione wokół wydarzenia pokazują, że w Polsce zachodzą rzeczywiste zmiany. Nie chodzi wyłącznie o debatę, ale o konkretne rozwiązania, które można pokazywać poza granicami kraju.

Rektor UW zwracał uwagę, że polska nauka powinna coraz odważniej pokazywać swoje osiągnięcia w kontekście europejskim i światowym. W tym celu potrzebne są nie tylko dobre pomysły, ale także umiejętność ich prezentowania, patentowania i przekładania na praktykę. Uniwersytet Warszawski, jak mówił, może być miejscem wspierającym takie działania. Tym bardziej że współpracuje z Europejskim Urzędem Patentowym i Polskim Urzędem Patentowym, ale ma też własne doświadczenia z Uniwersytetem Stanforda i Uniwersytetem w Berkeley.
Prof. Henryk Skarżyński, odpowiadając rektorowi, podkreślał, że możliwość organizacji wydarzenia na Uniwersytecie Warszawskim jest dla środowiska naukowego zaszczytem: – To prawdziwy zaszczyt i wielki honor, że możemy mówić o wynalazkach, które powinny się znaleźć w „Księdze Wdrożeń XXI wieku”. Nie chcemy bazować na osiągnięciach, które miały miejsce 50, 100, 150 i więcej lat temu. Wiemy, jak wiele się dzieje w nauce, w Polsce, w wielu laboratoriach, w wielu zespołach interdyscyplinarnych, uniwersyteckich i uczelnianych.
Prof. Skarżyński wyjaśniał również, dlaczego wydarzenie określane jest mianem kongresu, mimo że jego formuła dopiero się rozwija. Jak zaznaczył, duże przedsięwzięcia buduje się stopniowo, a prawdziwie masowy kongres może powstać dopiero po latach konsekwentnej pracy. Kluczowe jest jednak, by już teraz pokazywać wartość polskiej nauki i jej społeczny sens. W jego ocenie badacze muszą udowodnić, że są nie tylko ludźmi pasji, ale także twórcami rozwiązań potrzebnych pacjentom, gospodarce i społeczeństwu. – Wartość naszej pracy możemy określić wtedy, gdy to, co robimy, służy społeczeństwu. Jeżeli będziemy potrafili to pokazać, to odniesiemy pierwsze zwycięstwo – podkreślał prof. Skarżyński.
Jednym z ważnych elementów wydarzenia było wyjście z prezentacjami poza sale konferencyjne. Prof. Skarżyński przypomniał, że część wynalazków i wdrożeń można oglądać przy Krakowskim Przedmieściu. Jak zaznaczył, to pierwsze tak realne wyjście do społeczeństwa i sprawdzian tego, jak obywatele odbierają pracę naukowców. Organizatorzy dokumentują wydarzenie, nagrywają reakcje i zapowiadają udostępnienie filmu pokazującego przebieg kongresu. Zwrócił też uwagę, że nauka będzie bardziej dostrzegana wtedy, gdy jej znaczenia zacznie domagać się samo społeczeństwo. Dlatego tak ważne jest pokazywanie, że badania i wdrożenia realnie zmieniają życie ludzi.
Dyskusje o nauce i jej możliwościach w różnych dziedzinach życia
Podczas kongresu odbyło się wiele dyskusji podczas debat i paneli. Dzięki bogatemu programowi uczestnicy mogli poznać szereg dziedzin, gdzie nauka realnie wpływa na dobrostan społeczeństwa. Poruszano między innymi tak ważne tematy jak bezpieczeństwo wodne, aktywność fizyczna, ochrona ludności, wykorzystanie AI w nauce.
W debatach spotkali się również rektorzy uczelni i dyrektorzy instytutów naukowych, aby wspólnie odpowiedzieć na pytanie: jak promować polską naukę?
Szczególnie ważnym wątkiem każdej z kolejnej edycji Kongresu Nauka dla Społeczeństwa jest potrzeba tworzenia „Księgi wdrożeń XXI wieku”, czyli uporządkowanego zbioru polskich wynalazków i rozwiązań, które można pokazywać partnerom z kraju i zagranicy.
Podczas debaty dyrektorów instytutów badawczych „Jak, kiedy i gdzie powinniśmy promować osiągnięcia i wdrożenia naukowe w Polsce” prof. Henryk Skarżyński mówił o potrzebie organizowania swoistej giełdy wynalazków, podczas której naukowcy nie tylko prezentowaliby rozwiązania społeczeństwu, ale też przekonywali firmy i instytucje do ich zakupu oraz wdrożenia.
– Próbujemy je umieścić w „Księdze wdrożeń XXI wieku”. Zachęcamy do udostępnienia. Jeżeli chcemy się z nimi przebić, jeżeli chcemy o nich mówić, powinniśmy mieć możliwość odsyłania zainteresowanych do księgi z wynalazkami – o tym zresztą mówili kolejni ministrowie nauki i szkolnictwa wyższego. Jeżeli ktoś z zagranicy jest zainteresowany naszymi wynalazkami, to możemy go odesłać do takiej księgi – to jest dla nas wyzwanie i to jest nasze zadanie – mówił prof. Skarżyński.
Wskazywał też, że polska nauka powinna promować swoje osiągnięcia zawsze, wszędzie i systematycznie, ale jednocześnie prostym językiem. Podkreślał, że naukowcy nie mogą zasłaniać się brakiem kompetencji komunikacyjnych, lecz powinni uczyć się pokazywać efekty badań tak, by rozumiało je społeczeństwo, administracja i biznes.
Otwierając debatę rektorów, prof. Alojzy Z. Nowak, rektor Uniwersytetu Warszawskiego, zwrócił uwagę, że promocja nauki nie może ograniczać się do pokazywania gotowych wdrożeń. – Są dziedziny, są specjalności, w których badania trzeba prowadzić dla prowadzenia badań. Dla prowadzenia kultury badań. Te badania i wyniki tych badań mogą nie być potrzebne natychmiast, ale mogą być potrzebne za dwadzieścia, za trzydzieści, za pięćdziesiąt lat.
Podkreślał, że na uniwersytetach prowadzi się także badania podstawowe, które dziś mogą wydawać się niepraktyczne, ale za kilkadziesiąt lat mogą stać się fundamentem przełomowych odkryć.
Wskazał również, że polskiej nauce brakuje nie tyle rozpoznawalności w kraju, ile silniejszego uznania w międzynarodowych środowiskach naukowych. – Jestem coraz bardziej przekonany, że nie wystarczą tylko publikacje. Że trzeba bywać w tych środowiskach. Nie tylko uczestniczyć w seminariach i konferencjach, ale także prowadzić zajęcia z najlepszymi studentami i z najlepszymi doktorantami – podkreślał.
Dr Karolina Zioło-Pużuk, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, wskazywała, że polskie uczelnie mają wiedzę o sobie nawzajem, ale czym innym jest informacja, a czym innym aktywna współpraca. Jej zdaniem potrzebne są systemowe zachęty do prowadzenia wspólnych projektów większych i mniejszych ośrodków akademickich. Podkreślała też znaczenie zrównoważonego rozwoju szkolnictwa wyższego, w którym duże uczelnie wspierają mniejsze ośrodki regionalne.
– Pomiędzy posiadaniem informacji a prowadzeniem aktywnej współpracy jest spora różnica. Dobrze by było, gdyby istniały – i o tym myślimy w ministerstwie – różnego rodzaju zachęty systemowe do tego, żeby mniejsze i większe ośrodki współpracowały ze sobą przy okazji różnych projektów. Mam nadzieję, że ten nowy model ewaluacji, który budujemy, będzie takim modelem, który będzie pozwalał większym, bardziej uznanym ośrodkom współpracować z ośrodkami mniejszymi – mówiła minister.
Nauka bliżej ludzi. Wdrożenia naukowe XXI wieku
– Ćwierć wieku za nami, a zatem to jest wystarczający okres, żeby powiedzieć o tym, co udało się nam zrobić nie 100 lat temu, 150, ale rok temu, 5 lat temu czy 10. To wpływa istotnie na życie i rozwój naszego społeczeństwa, na jego bezpieczeństwo, zdrowie, na gospodarkę, na wszystko to, co wiąże się z naszym funkcjonowaniem. Ta sesja to sesja ludzi pracy, ludzi z pasją – zapowiedział prof. Henryk Skarżyński, przewodniczący Rady Głównej Instytutów Badawczych, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, otwierając 4. Kongres Nauka dla Społeczeństwa – Społeczeństwo dla Nauki. Podczas sesji „Wdrożenia naukowe w XXI wieku” naukowcy prezentowali wynalazki i rozwiązania, które już dziś znajdują praktyczne zastosowanie w codziennym życiu.

Podziękowania za upowszechnianie nauki – Nagrody Perspektywy Medycyny
Profesor Henryk Skarżyński podziękował uczestnikom Kongresu, współorganizatorom oraz zaproszonym gościom za udział w wydarzeniu i wsparcie idei, która – jak podkreślał – nie powinna być przypisana wyłącznie do jednej grupy czy środowiska.
Przyszliście i wnieśliście wsparcie dla tego kongresu, dla tej idei, która nie może być tylko ideą jednej czy drugiej grupy. Chcielibyśmy jeszcze raz podziękować Panu Rektorowi za to, że mogliśmy w nowym miejscu promować naukę i że stanie się to pewną tradycją. Głęboko wierzę, że będzie to kontynuowane w środowisku warszawskim, a następnie ogólnopolskim. Uważam, że nie powinno być granic dla tych, którzy będą chcieli w przyszłości w tych przedsięwzięciach uczestniczyć – mówił profesor Skarżyński, zwracając się do prof. Alojzego Z. Nowaka, rektora Uniwersytetu Warszawskiego, który gościł uczestników kongresu.
„Kongres pokazuje, że nauka nie jest zamknięta w laboratoriach i ośrodkach badawczych, lecz realnie wpływa na jakość życia obywateli, rozwój państwa i jego przyszłość (…). Dynamiczny rozwój technologii, transformacja cyfrowa, bezpieczeństwo energetyczne, ochrona zdrowia czy zmiany geopolityczne wymagają ścisłej współpracy przedstawicieli nauki, administracji publicznej i przemysłu (…). Szczególnie cenimy działania, które pozwalają przenosić wyniki badań naukowych do praktyki oraz tworzyć rozwiązania odpowiadające na wyzwania współczesnego świata”, napisał w odczytanym podczas uroczystego otwarcia kongresu liście dr Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej.
Szczególe słowa do organizatorów skierowała pisemnie także Monika Wielichowska, wicemarszałek Sejmu: „Idea budowania dialogu pomiędzy środowiskiem naukowym a społeczeństwem jest dziś szczególnie cenna. Upowszechnianie wiedzy o osiągnięciach polskich naukowców, promowanie innowacyjnych wdrożeń oraz wzmacnianie społecznego zaufania do nauki stanowią ważny element budowania nowoczesnego i silnego państwa. (…) Jestem przekonana, że tegoroczna edycja kongresu stanie się kolejnym ważnym głosem w debacie o miejscu nauki w życiu społecznym i rozwoju naszego kraju”.
Podczas uroczystości otwarcia głos zabrali goście specjalni. – Gratuluję wspaniałego wydarzenia, imponującej agendy. Z ramienia urzędu, który reprezentuję, zwykle zachęcam do rozmowy o innowacyjności, rozwoju technologii, ale chciałam też zwrócić uwagę na pojęcie własności intelektualnej. Mam ogromny, gorący apel do wszystkich, abyśmy wyposażyli naszych pracowników naukowych, doktorantów, studentów w lepszą znajomość własności intelektualnej – mówiła dr Żaneta Zemła-Pacud, wiceprezes Urzędu Patentowego RP.
– Konstytucja gwarantuje to, abyśmy my jako badacze, bez względu na to, jaką wiedzę, jaką dyscyplinę wiedzy reprezentujemy, byli w tym wolni. Ta wolność nie jest dana raz na zawsze. Ona wymaga odpowiedzialności i wymaga odwagi. Nauka jest czymś, co daje nam wolność, ale jednocześnie nakłada na nas szczególny obowiązek odpowiedzialności za słowo, za badania i za ich skutki. Wolność badań naukowych jest jedną z najważniejszych gwarancji rozwoju państwa i społeczeństwa – tak o nauce mówił podczas swojego wystąpienia prof. Błażej Kmieciak z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
Tymczasem działalność naukowa nie jest na pierwszym miejscu wśród priorytetów rządów i społeczeństw, jak zauważył prof. Marcin Pałys, przewodniczący Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego. – Toczą się dyskusje takie, jakie znamy od dawna, dotyczące tego, czy badania naukowe to jest koszt, czy inwestycja i mimo że wielokrotnie podkreślamy, że jest to inwestycja, to wciąż wiele osób uważa, że jest to tylko koszt. W związku z tym bardzo ważne jest pokazywanie efektów działalności naukowej i tego, jaki mają one wpływ na rozwój gospodarczy oraz społeczny. Samo tworzenie nowych wyników badań jest niezwykle ważne, ale równie ważne jest to, aby te wyniki znajdowały zastosowanie w praktyce. To jest jeden z największych problemów współczesnego systemu nauki – jak skutecznie przełożyć osiągnięcia badawcze na rozwiązania wykorzystywane przez społeczeństwo i gospodarkę. Trzeba przejść od wytwarzania wiedzy do wykorzystania wiedzy – apelował prof. Marcin Pałys, dziękując równocześnie za stworzenie po raz kolejny przestrzeni do dyskusji o badaniach naukowych, o tym, jak je wykorzystywać, aby mogło się zmienić ich postrzeganie przez społeczeństwo i polityków.
Na zakończenie wystąpień prof. Leonora Bużańska przekazała gratulacje i podziękowania prof. Henrykowi Skarżyńskiemu w imieniu Zgromadzenia Dyrektorów Instytutów Naukowych PAN nie tylko za tę inicjatywę, ale też za wiele innych i zadeklarowała dalszą gotowość do wspierania idei kongresu.
Prof. Skarżyński przypomniał, że o kongresie rozmawiano rok temu i przed dwoma laty: – W tym roku zapewniałem o tym, że staramy się jako środowisko robić to, co można. Staraliśmy się nie narzekać, a budować i pokazywać to, co uważamy za ważne. Dziękuję, że byliśmy wysłuchiwani. Dziękuję za wsparcie i za znalezienie czasu. Jego nigdy nie ma za dużo.
– Dziękuję wszystkim współorganizatorom, którzy są wymienieni na plakatach i we wszystkich materiałach, za to, że włączają się Państwo do tego przedsięwzięcia. Chcielibyśmy uhonorować wszystkich współorganizatorów, wszystkich tych, którzy brali udział w debatach oraz naszych niezwykle zacnych gości. Kieruję pierwsze słowa do pani minister – dodał prof. Skarżyński, podkreślając obecność na wydarzeniu wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Karoliny Zioło-Pużuk.
Podkreślił również, że obecność przedstawicielki resortu jest szczególnie cenna ze względu na ograniczony czas osób pełniących funkcje publiczne. – Chcemy uhonorować panią kolejną statuetką. Tak jak w ubiegłym roku. Życzymy, żeby ta kolekcja rosła – mówił Profesor.
– Bardzo serdecznie dziękuję. Z każdym rokiem ta statuetka jest coraz bardziej wartościowa, bo i kongresy są coraz większe, organizowane z większym rozmachem i zmierzające w tę stronę, która jest dla mnie szczególnie cenna, czyli współpracy nauki z instytucjami reprezentującymi różne dziedziny życia na rzecz dobrostanu i tego, żeby nasze społeczeństwo było jak najlepsze – powiedziała minister.
W trakcie uroczystej części spotkania pamiątkowe statuetki i medale wręczono także pozostałym uczestnikom tego dwudniowego spotkania.
Relację z całego kongresu można obejrzeć na https://nauka-dla-spoleczenstwa.pl/
M.K.
fot. arch. ifps




