Prof. Henryk Skarżyński po raz trzeci na 2. miejscu w plebiscycie 100 najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie

9 marca 2021 r. podczas wirtualnego spotkania i Gali poznaliśmy wyniki plebiscytu „Pulsu Medycyny”. Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Simon, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego Uniwersytetu Medycznego i ordynator I Oddziału Zakaźnego Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Gromkowskiego we Wrocławiu oraz dr n. ekon. Adam Niedzielski, Minister Zdrowia zajęli pierwsze miejsca na Liście 100 najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie i systemie ochrony zdrowia w 2020 r. Po raz trzeci z rzędu zaszczytne drugie miejsce w kategorii „medycyna” przypadło prof. dr hab. n. med. dr h.c. multi Henrykowi Skarżyńskiemu, który był dotychczas w pierwszej 100 we wszystkich konkursach od 18 lat, w tym 12 razy – w pierwszej 10-tce, a dwa razy (w roku 2013 i 2016) był liderem Listy. W pierwszej dwudziestce Listy znalazł się także – zajmując 16 miejsce – prof. dr hab. n. med. i n. o zdr., mgr zarz. Piotr H. Skarżyński.

W tym bardzo trudnym dla środowiska medycznego czasie szczególne miejsce podczas Gali zajmowały słowa podziękowania za odwagę, heroizm i poświęcenie.

– Rok 2020 był czasem bohaterów w medycynie. Chciałabym podziękować przy tej okazji wszystkim lekarzom walczącym z pandemią, którzy ryzykując własne zdrowie i życie, stali przy łóżkach chorych. Niejednokrotnie pracowali ponad siły, a szpital stawał się ich domem. Dziękujemy za tę postawę. – mówiła Patricia Deyna, prezes Bonnier Business Polska, wydawcy „Pulsu Medycyny”.

Do trudności i wielkich wyzwań, jakie niesie ze sobą walka z pandemią nawiązał także prof. Henryk Skarżyński dziękując za wyróżnienie: – Najważniejsza jest konieczność zmierzenia się z rzeczywistością w dobie pandemii COVID-19. Wiele naszych planów, jak rozwój programów badawczych z wykorzystanie technik fMRI, czy walka z hałasem w szkołach, który jest wielkim zagrożeniem dla naszych dzieci, musiały ulec weryfikacji i przesunięciu w czasie. Tworzymy powoli nowe rozwiązania i przygotowujemy recepty na działalność kliniczną, edukacyjną czy organizacyjną w placówkach medycznych. Najważniejszy jest jednak fakt, że ubiegłoroczny kontrakt z NFZ zrealizowaliśmy w 100 proc., przez długi czas pracując w okrojonym składzie, co było wielkim wysiłkiem, za który jestem wszystkim wdzięczny. To oznacza, że polscy pacjenci nadal mieli pełen dostęp do najnowszych technologii i metod leczenia w naszej dziedzinie.

Korzystając z okazji, prof. Henryk Skarżyński, przypomniał, że w ubiegłym roku, tuż przed ogłoszeniem restrykcji związanych z pandemią COVID-19, udało się przeprowadzić pierwsze w Polsce i – równolegle – jednych z pierwszych w świecie operacje leczenia wrodzonych i nabytych uszkodzeń słuchu z zastosowaniem najnowszej generacji implantów słuchowych ucha środkowego typu BB602.

– W ubiegłym roku wszczepiliśmy najwięcej w świecie takich urządzeń, dzięki czemu polscy pacjenci otrzymali realną szansę na dobre i bardzo dobre słyszenie. – dodał prof. H. Skarżyński – W większości przypadków były to złożone, wielonarządowe wady wrodzone, gdzie poprawa słuchu miała i ma szczególne znaczenie. Jeżeli dodam, że chodziło głównie o dzieci, którym pomogliśmy skutecznie, to to jest prawdziwa miara sukcesu. Ważne jest również to, zminimalizowaliśmy potencjalne zagrożenia utraty przedoperacyjnego, często resztkowego, ale ważnego słuchu. Zachowanie nienaruszonej struktury ucha wewnętrznego pozwala na dobre i bardzo dobre funkcjonowanie pacjentów dziś i daje również dobre perspektywy na przyszłość. W ubiegłym roku byliśmy liderem w tym zakresie w świecie. Równolegle do pracy klinicznej nie zapomnieliśmy o rozwoju naukowym. W Instytucie są kolejni profesorowie tytularni i doktorzy. Tylko za prace naukowe, które ukazały się w 2020 r. w czasopismach z tzw. listy filadelfijskiej ponownie mógłbym otrzymać tytuł profesora. W trudnym roku 2020 wydarzeniem był 2. Kongres „Zdrowie Polaków” 2020, którego organizacja była oparta o pracę zespołu Instytutu. Cieszę się, że współorganizatorami byli znakomici eksperci ze wszystkich środowisk i największych miast uniwersyteckich.   

Wyniki poprzedniej edycji Listy Stu redakcja ogłosiła tuż przed wybuchem pandemii. Nikt wtedy nie przypuszczał, jak zmieni się świat w 2020 r. i przed jakimi wyzwaniami stanie medycyna.

 – Obecna Lista osób wyróżnionych jest więc szczególna. – mówiła podczas Gali – Małgorzata Konaszczuk, redaktor naczelna „Pulsu Medycyny”. – Po roku od wykrycia w Polsce koronawirusa, niech to spotkanie z wybranymi przedstawicielami świata medycyny i systemu ochrony zdrowia będzie wspomnieniem braw, którymi społeczeństwo nagradzało medyków podczas walki z pierwszą falą. Braw, które dawno ucichły, a należały się każdego dnia 2020 r. – dodała red. M. Konaszczuk.

„Lista Stu” to organizowany od 18 lat przez „Puls Medycyny” plebiscyt, w którym wyróżniane są osoby mające szczególny wpływ na rozwój polskiej medycyny oraz na poprawę systemu ochrony zdrowia w Polsce. O pozycji w rankingu decyduje kapituła konkursu, składająca się z wybitnych ekspertów. Oceniane są: osiągnięcia i dokonania w minionym roku, reputacja zawodowa i wpływy w środowisku medycznym lub w polskim systemie ochrony zdrowia oraz siła publicznego oddziaływania. Na Liście Stu 2020 najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie odnotowano w stosunku do poprzedniego roku: 29 wzrostów, 40 spadków, 2 pozycje bez zmian, a 29 osób znalazło się w rankingu po raz pierwszy lub wróciło po nieobecności.

Pełna Lista znajduje się pod linkiem: https://pulsmedycyny.pl/lista-stu/