Jak „czytać” audiogram?

Ucho ludzkie odbiera dźwięki w zakresie częstotliwości od 16 do około 20 000 Hz (oznacza to liczbę drgań na sekundę) i obejmuje do 11 oktaw. Powyżej jest jeszcze 16 oktaw zaliczanych do ultradźwięków, częściowo słyszanych przez niektóre zwierzęta (dla porównania np. skala fortepianu zawiera jedynie tony w zakresie 27–4350 Hz). Czułość ucha jest największa dla 2000–3000 Hz. Z kolei natężenie dźwięku (siłę/„głośność”) ocenia się w decybelach (dB).

Zakres słuchu człowieka można opisać tzw. polem słuchowym, zawartym na audiogramie między progiem słyszenia znajdującym się w okolicy zera audiometrycznego (0 dB) a progiem bólu dochodzącym do 130 dB w tej samej skali. Prawidłowe słyszenie obejmuje więc zakres natężeń dźwięków od 0 do 130 dB. Wykonując badanie słuchu, sprawdza się zwykle zakres odbieranych częstotliwości od 125 do 12 000 Hz.

U osoby niedosłyszącej pole słuchowe ulega znacznemu zmniejszeniu, zawężeniu. Okrojone jest prawie z każdej strony: głównie – patrząc „od góry audiogramu” – poprzez „podwyższenie” progu słyszenia, z prawej strony – poprzez odcięcie odbioru poszczególnych częstotliwości, a także od dołu – poprzez „obniżenie” progu dyskomfortu i bólu. Czasem pole słuchowe zawęża się. Powoduje to nie tylko niemożność słyszenia wielu dźwięków, ale również zniekształcony odbiór tych, które można usłyszeć. Docierająca fragmentaryczna informacja akustyczna, nawet odpowiednio wzmocniona, stanowi bardzo często zbyt kruchą podstawę do skutecznego komunikowania się z otoczeniem.